Koniec lata

W pajęczynach łąka cała.

Lato coraz bliżej końca.

Sójka w locie się zaśmiała.

Lecąc ku promieniom słońca.

 

Rankiem woal mgły się ścieli.

Nad zielonym trawy łanem.

Pajęczyny wszystkie w bieli.

Rosą mgły pomalowane.

 

Szpaki w stada się zbierają.

Nad polami chmurą lecąc.

Kica drogą szary zając.

A na niebie wisi miesiąc.