
Rudzik
Na gałązce cicho rudzik siadł dziś rano, w piórka złoto rude światło mu wysłano. Śpiewa o miłości, co rozkwita w ciszy, o sercach wiosennych, które

Na gałązce cicho rudzik siadł dziś rano, w piórka złoto rude światło mu wysłano. Śpiewa o miłości, co rozkwita w ciszy, o sercach wiosennych, które

Lśnią drzewa w ośnieżonym lesie, światło błyskami na kryształach gra. Mróz na gałęziach osadził szadź i stopiona zawisła białymi soplami, Gdy słońce nadtopiło lód spłynął

Wśród wysokich sosen, gdzie wiatr śpiewa cicho, Sikora z czubkiem na głowie – takie małe licho. Przemyka odważnie, strachu nie znając, wśród gałęzi, cichutko śpiewając.

Biała kulka wśród gałęzi, trzyma wzrok nasz na uwięzi. Z ogonkiem długim, jak schodki do nieba, skrzydła i grzbiet czarne, jak noc, lotki z białymi brzegami.

Dorosły mrówkolew, smukły, brązowoczarny, Czułki ma buławkowate, skrzydła przezroczyste. Cicho w locie, niemalże mistycznie odwiedza kwiaty, z których nektar spija i pyłek zjada. Jak przystało

Pył, cichy świadek czasu, Wirujący w smudze światła, w ciemni lasu. Z dawnych dziejów niesie historię kruchą, W pajęczych sieciach skrywa tajemnicę głuchą. Spoczywa na

Na bagnie Reptowo, w zielonej od glonów w wodzie, czai się pająk topik, w ciszy i chłodzie. Bajoro tajemne, w blasku mglistego poranka, otaczają je

Całkiem nisko ponad ziemią, biały opar nad uprawą. Brylanciki pozawieszał, bawiąc się z pożółkła trawą. Porozwieszał mglisty woal, na gałęziach sosen, brzóz. Dmucha w mgiełkę

Na dębowych liściach leżących na ziemi, malutkie jabłuszko złoci się, czerwieni. W środku tej kuleczki larwa sobie żyje. Tajemnicę małą kulka w sobie kryje. Kiedy

Wprost prześliczny jest widoczek, obiektywem zatrzymany. Jak obrazek przez malarza, na płótnie namalowany Urokliwe białe drzewa, pochylona wręcz w ukłonie. W krajobrazie wprost prześlicznym, który