szum-lasu
„Chrońmy lasy – byśmy mogli oddychać i żyć"
Z wykształcenia jestem leśnikiem, po Wydziale Leśnym, Wyższej Szkole Rolniczej w Poznaniu – obecnie Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu. Moje życie od lat dziecięcych związane było z przyrodą. Las, pole, łąka, jeziora, rzeki to mój żywioł. Od najmłodszych lat każdą wolną chwilę spędzałem w leśniczówce Stryja, który był leśniczym.
szum-lasu
Poznaj mnie
Z wykształcenia jestem leśnikiem, po Wydziale Leśnym, Wyższej Szkole Rolniczej w Poznaniu – obecnie Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu. Moje życie od lat dziecięcych związane było z przyrodą. Las, pole, łąka, jeziora, rzeki to mój żywioł. Od najmłodszych lat każdą wolną chwilę spędzałem w leśniczówce Stryja, który był leśniczym.
Chcę podzielić się swoją wiedzą z innymi, w zakresie: leśnictwa, ornitologii i łowiectwa. Upowszechniać ochronę przyrody. a także podzielić się swoją twórczością poetycką i fotograficzną , które są silnie związane z przyrodą i leśnictwem w szczególności.
Myślę, że ciekawe informacje przyrodnicze – pozwolą szczególnie młodym ludziom na poszerzenie wiedzy i zachęcą ich do bliższego kontaktu z przyrodą.
Liczę na zainteresowanie i komentarze.
szum-lasu
Wiersze
Nazywam się Andrzej Pyrczek urodziłem się 11 maja 1940 roku w Chorzowie, na czarnym i zadymionym Śląsku w robotniczej rodzinie – Ojciec Emanuel pracował przy remontach pieców hutniczych. Mama Zofia prowadziła gospodarstwo domowe i dorywczo zajmowała się malowaniem mieszkań.

Trzmiele
Początek daje trzmieli królowa, która pod ziemia rodzinę chowa. Znosi jajeczka sama je grzeje, kiedy nad ziemią Słońce się śmieje. Od świtu brzęczy trzmiel wśród

Puchowe piórko
Puchowe piórko w trawie leżało, że piórko – śliczne powiedzieć mało. Cudem natury piórko prześliczne, składniki piórko ma też rozliczne. W środku się pyszni piórka

Znów byliśmy młodzi
W Bażynie, w Pogorzelicy, gdzie sosny szumią cicho, gdzie ciepło niesie oddech morza i piasek lśni pod stopą, spotkaliśmy się znowu — jakby czas na

Ciekawy wilk
Na spacerze dzisiaj rano trafił mi się chudy wilk. Kos co darł się tuż nade mną także nagle sobie zmilkł. Wilk przebiegał przez uprawę i

Rudzik
Na gałązce cicho rudzik siadł dziś rano, w piórka złoto rude światło mu wysłano. Śpiewa o miłości, co rozkwita w ciszy, o sercach wiosennych, które

Jaki może być człowiek
Człowiek — zaczyna, jak iskra życia. embrion cicho w sercu matki drzemie, potem maluszek, co w ramionach znika, śmiech niesie w żłobku leciutki, jak tchnienie.