
Zimorodek
Ptasi klejnocik — zimorodek, na grzbiecie lśniący błękit modry, a brzuszek rudy niczym ogień, mieszka w jamce nad brzegiem wody. W skarpie wykopał gniazdo skryte,

Ptasi klejnocik — zimorodek, na grzbiecie lśniący błękit modry, a brzuszek rudy niczym ogień, mieszka w jamce nad brzegiem wody. W skarpie wykopał gniazdo skryte,

Nad brzegiem rzeki, gdzie woda się pieni, żyją sobie bobry – mistrzowie tej ziemi. Zna bobry Europa, zna je też Kanada. O życiu bobrów warto

Mróz artysta w nocy wstał, Las otulił w mglisty szal. Osrebrzył – lasy i łąki . Osrebrzył sosnowe pąki. Pod błękitem nieba świtem, Białe

Las dziś piękny, jak ten w bajce. Mgły się snują, jak dym w fajce. Całe we mgłach drzew korony. Las cieplutko otulony. Dziuplę w

W lesie, gdy świta i rosa się skrzy, Muchomor czerwony czapeczką swą lśni. Ma białe kropeczki jak śniegowy puszek. Na miękkim mchu drzemie, cichutko –

Wokół obejścia cichutko chodzi, mrucząc o swoich kocich sprawach. Śliczny Burasek miły nad podziw, wspaniała bywa z kotem zabawa. Wąsy nastroszył, uszy nastawił, Słucha,

Kiedy na spacer wychodzę z domu. Lesio opróżnia miskę z chrupkami. Choć Lesiu do mnie – miły nicponiu. Codzienny spacer przecież przed nami.

Słońce złote miło grzało, gdy za oknem się coś działo. Jakiś ptak zapukał w szybę i co ja takiego widzę. Dudek w szybie się przegląda.

W lesie, gdzie drzewa szepczą o mijających dniach. Łosie majestatycznie kroczą wśród traw. Ukryte w cieniu sosnowych drzew leżą jelenie dostojne. Nawet kiedy drzemią, przeżują

Las na mszarze stoi w ciszy. Las na mszarze ciężko dyszy. Las na mszarze baśń buduje. Las na mszarze baśń tą czuje. Tu na mszarze