W lesie, gdzie drzewa szepczą o mijających dniach.
Łosie majestatycznie kroczą wśród traw.
Ukryte w cieniu sosnowych drzew leżą jelenie dostojne.
Nawet kiedy drzemią, przeżują pokarm spokojnie.
Sarny snują się wolno, dążąc ku skraju polany,
Nie wiedzą, że tam w nadbrzeżnych krzakach.
Na starym dębie czatuje ryś cętkowany.
Skok, za kark chwycił i zadusił koźlaka.
Dziki w gęstwinie buchtują, w ziemi pędraków szukają.
Pod starym dębem, co bogato żołędziami sypie.
Czasem, na norkę myszy trafią, kiedy szczęście mają.
Pod wykrotem ukryty lis ślepiami łypie.
Zające, co mykitę wykryły – zygzakami uciekają.
Na leśnych uroczyskach, gdzie dzika natura króluje.
Kto wygra? Chytry lis, czy szybkobiegacz zając?
Natura zawsze rozwiązanie właściwe znajduje.
Każdy zwierz, ptak, owad – w naturze swe miejsce ma.
Kura grzebiąca w ziemi, zjada znalezionego robaka.
Życie w przyrodzie to nie jest komputerowa gra.
Życie i śmierć w parze chodzą, bo natura właśnie jest taka.
Andrzej Pyrczek
Szczecin, dnia 9 luty 2025