
Zaproszenie do wonnego lasu
Łaciatą mordę wciska pod rękę i pieszczotliwie szczypie zębami. Piszczy radośnie – rusz się na spacer, przecież za płotem las jest z sarnami. Macha

Łaciatą mordę wciska pod rękę i pieszczotliwie szczypie zębami. Piszczy radośnie – rusz się na spacer, przecież za płotem las jest z sarnami. Macha

Na kamiennym góry stoku, tam, gdzie jaskiń ciemnych wiele, przy kamieniu nieco z boku, żmija chytra boki grzeje. Jeszcze dzisiaj nic nie jadła, słonko

Pewna pracowita mrówka, z pszczołą się sprzeczała, która pracowitsza – pszczoła, czy mróweczka mała. By problem rozwiązać, radziły się sowy, która im odrzekła, dla

Spotkał lis zająca na oziminie, Rozmowę zaczął o ciężkiej zimie, czy jeszcze długo śnieżek poleży, zając zaś myślał jak wyjść z obieży. Myślał zajączek

Przyleciał wieczorem bardzo zmęczony, biały gołąbek lotem strudzony. Siadł na drewutni swe skrzydła złożył i sen spokojny mocno go zmorzył. Później dni całe wśród