Powstała we mnie myśl przedziwna.
Nie wiem, czy to, co piszę ma znaczenie?
Może poezja moja jest naiwna,
ja jednak czuję przy niej serca drżenie.
Poezja we mnie cienie wspomnień budzi.
Tych, co odeszli z tego świata.
I jak bumerang wraca obrazami ludzi,
chociaż minęły dawno tamte lata.
W mym sercu Oni nadal żyją.
Dzwon wspomnień ciągle bije:
żyją, żyją … żyją, żyją …
żyją, żyją, żyją …
żyją, żyją …
żyją …