Jestem w kuchni …
Ciemność …
Nicość …
Przytomnieję
Leżę na zimnej posadzce…
Nade mną Zosia
Widzę jej przerażone piękne czarne oczy
Co się stało?
Zasłabłeś
Telefonuję do lekarza rodzinnego,
A następnie telefon na 112
Przyjeżdża karetka pogotowia
Szpital Zdunowo
Pierwsze badania i decyzja – na kardiologię
Blokada serca II stopnia
Znów karetka na sygnale
Szpital na Arkońskiej
Tu od lat leczę boreliozę
Znów badania
Decyzja – blokada serca
Przewody elektrokardiografu
przypięte do ramion i piersi.
Aparatura cicho popiskuje
Na ekranie zygzakami – kulawo,
zapisuje się nić życia …
Lekarze mówią – będzie dobrze.
Leżeć spokojnie.
Dzień drugi – operacja
Stymulator serca
Jeszcze raz mi się udało
Duża radość – ŻYJĘ !!!
Mam jednak – trochę szczęścia w życiu.