Ciemne chmury nad głowami,
zawiesili nam posłowie.
Społeczeństwo wręcz z wilkami
karmią w mediach pustosłowiem.
Ograniczeń, co niemiara
wprowadzono do łowiectwa.
Grozi łowcom nawet kara
za zabranie na łów dziecka.
Ekonomia nas dogania.
Zagrożenia nadal rosną.
Co ważniejsze – byk, czy łania?
Chmary łań na polach wiosną.
Rolnik szkód nie chce na polu,
a pieniążków jak najwięcej.
Syp zwierzynie ogon solą.
Płać za szkody w wielkiej męce.
Gospodarka dobra w kole.
I medali nam przybyło.
Mamy łowców z trzech pokoleń.
Kroniki oglądać miło.
Jak to będzie za lat parę?
Zobaczycie pewnie sami.
A tymczasem miejmy wiarę
– ciemne chmury już za nami?