Dwie miary czasu dla nas wciąż trwają,
wszystko zależy jak czas liczymy.
Kiedy czekamy na coś z tęsknotą,
czas nam się dłuży, gdyż czegoś chcemy.
Kiedy na życie swe popatrzymy,
to czas nasz pędzi szybciej codziennie.
Lata co kiedyś wlokły się wolno,
z wiekiem się spieszą nam nieodmiennie.
Kiedy czekamy więc na spotkania,
to czas się ciągnie, jak flaki z olejem.
Czy tak czujecie czasu zagrania?
Czy w waszych głowach też tak się dzieje?
Powiedzcie sami …