Moje przedświąteczne przemyślenia

Jak co roku przed świętami
wysyłamy Wam życzenia.
Gdy w kontakty zaglądamy
widzimy, że coś się zmienia.

Z biegiem lat lista się kurczy,
znajomi się wykruszają.
Coraz więcej jest przyjaciół,
którzy wieczny spokój mają.

Cieszmy się więc, że żyjemy,
że wigilia znów przed nami.
Jeszcze bardziej niech nas cieszy,
że przy stole nie będziemy sami.

Trzymajcie się moi mili,
nie zwalniajcie jeszcze kroku.
Nowy Rok niech nam przyniesie,
zanik bólów w lewym boku.

Dużo szczęścia, dużo zdrowia,
abyśmy kolejny rok przeżyli.
I byśmy pośród znajomych,
na kolejnej liście byli.

Andrzej Pyrczek z Rodziną
Szczecin, dnia 15 grudnia 2024 r.