Na Cmentarzu Centralnym

Na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie,
Gdzie cisza z grobów się wyłania,
Przyjaciele spotkali się na pogrzebie Tego,
który wybrał się w ostatnią podróż.
Zadumali się w kaplicy, w ciszy snując wspomnienia.
Słowa żalu unoszą się w powietrzu,
Łzy na twarzach bliskich błyszczą niczym gwiazdy,
Kiedyś kroczyliśmy wspólną drogą,
I razem przeżywaliśmy mijające dni.
Na rozstajach czasem obieraliśmy różne szlaki.
Mija nasz ziemski czas, a gwiazdy patrzą na nas z nieba.
Zdziwione naszymi czynami, czasami nierozsądnymi.
W gwiazdach, zapisany mamy swój los.
Kosmos rozpiął nad nami miliony gwiazd,
Patrząc w niebo, szukamy tam szczęścia dla duszy.
W sercach tych, co przybyli tu na pożegnanie.
Zrodził się ogromny smutek, ale także myśl,
Kiedy sami podążymy w nieznane zaświaty.
Przyjaźń i miłość nadal trwają, są wieczne,
Może kiedyś się spotkamy w piękniejszej przyszłości.
Nasze wspomnienia, są jak liście spadające z drzew,
Podążające w dal z wiatrem, który je zerwał.
Kosmos swym ogromem otula gwiezdne tajemnice.
W codziennym przemijaniu zachowajmy pamięć o tych,
Którzy odeszli przed nami i cieszą się spokojem wiecznym.
Póki żyjemy, czcijmy ich pamięć, a Oni nadal będą z nami.

Andrzej Pyrczek
Szczecin, dnia 3 luty 2025 r.